Powrót na forum

Dodaj odpowiedź

  poprzedni wątek | następny wątek  
Autor Temat:     likwidacja barier architektonicznych
Magda B 2010-02-06 14:15
e-mail
Kraków
woj.: małopolskie

Kochani w zwiazku z tym, ze nasz tata polubil specery myslimy co zrobic, zeby od wiosny ulatwic mu kontakt z otoczeniem. Nie jest to takie proste, bo rodzice mieszkaja na 2 pietrze. Życzliwa nam osoba podpowiedziala rozwiazanie - schodolaz. Mama wziela sie za zdobycie informacji z pierwszej rekki (od rodziny korzystajacej z takiego dobrodziejstwa z 4 pietra). Dowiedzielismy sie, ze takie cudo mozna kupic, ale sporo kosztuje (srednio 16 tys) pomimo refundacji z PFRON-u (80 %) pozostala kwota i tak jest dla moich rodzicow dosc sporym wydatkiem. Znalazlam oferte uzywanych schodolazow na allegro (np. SCALAMOBIL S20 to koszt ok 2500 zł), ale koszt i tak jest spory. W sumie gdy sie uprzemy, wezme jakas pozyczke to damy rade.
Ale mam pytania:
czy ktos kosztysta z takiego urzadzenia??
czy znacie moze sprawdzana "firme" sprzedajaca uzywany sprzet??
Moze znacie wypozyczalnie takiego sprzetu - moze to by sie oplacalo??

Iza 2010-02-06 19:33
Tarnów
woj.: małopolskie

a co to jest dokładnie za urządzenie?
na jakiej zasadzie to dziala?
Magda B 2010-02-06 19:57
e-mail
Kraków
woj.: małopolskie

Iza jak sama nazwa mowi jest to urzadzenie lażące po schodach.
Dzieki niemu mozna zwiezc osobe niepelnosprawna na wozku po schodach
to jest takie urzadzenie kroczace po schodach.
moze byc z siedziskiem na ktorym sadza sie osobe niepelnosprawna lub bez siedziska, ale przymocowuje sie do niego wozek inwalidzki (koniecznie z kolami na szybkozlaczki).
przykladowo taki z firmy mobilex
http://www.mobilex.pl/schodolazy_cmax_smax.php
Majka 2010-02-06 20:18

woj.: śląskie

Bajer:) A stowarzyszenie nie może nic dofinansować? Może zapytasz Madziu.
Magda B. 2010-02-14 20:46
e-mail
Kraków
woj.: małopolskie

Postanowilam podciagnac ten watek do gory, bo jest dla mnie wazny a spada w dol i moze zostac niezauwazony przez osoby, ktore beda mogly mi pomoc.

Iza 2010-02-14 21:13
Tarnów
woj.: małopolskie

Magda , pomyślałam, ze moze podpytać o to w jakichś innych stowarzyszeniach.. np chorych na SM. moze mają jakieś doswiadczenia w tym względzie?
Bo myślę, ze na naszym forum gdyby ktoś miał to doświadczenie to juz by sie odezwał.
Magda B. 2010-02-14 21:21
e-mail
Kraków
woj.: małopolskie

Iza dzieki za podpowiedz, ale nie siedze z zalozonymi rekami liczac, ze wlasnie tu dadza mi to co chce na tacy. Wlasnie swoj wolny czas przeznaczony na odpoczynek, wykorzystuje na pomoc rodzicom w zalatwieniu wielu spraw.

Iza 2010-02-14 21:53
Tarnów
woj.: małopolskie

Magda nie posądzałam Cię o to ze siedzisz z załoznymi rekami. Po prostu próbowałam pomóc i tyle
Elzo 2010-02-15 15:00
e-mail
Tychy
woj.: śląskie

a wracając do postawionego przez Magdę pytania nt schodołazu , to przyznam ,że czarno to widzę Po pierwsze kto posadzi chorego na takie urządzenie .Jeżeli chory jest bez sił, wyczynem wielkim już jest transport do łazienki a co dopiero usadzenie go w schodołazie ....Nie znam nikogo kto by tego używał.Czy nie łatwiej byłoby zamienić mieszkanie na parter? To tylko moje głośne myślenie.
Magda B. 2010-02-15 15:29
e-mail
Kraków
woj.: małopolskie

Elu schodolaz nie nie jakies wymyslone ustrojstwo tylko moze byc to element przymocowywany do wozka inawalidzkiego, a wiem, ze z wozkow korzystaja chorzy osob z forum.
W obecnej stytuacji nie wyobrazam sobie przeprowadzki moich rodzicow, a szczerze powiedziawszy to parter nie jest rozwiazaniem tak samo jak jedyna przeszkoda jest 2 pietro - tu i tu sa schody a nie winda
Elzo 2010-02-15 17:32
e-mail
Tychy
woj.: śląskie

ok nie wiedziałam ,że takie cuda istnieją .
Koziorożec 2010-02-15 17:48
e-mail
Toruń
woj.: kujawsko-pomorskie

Popatrzyłem na różne strony ze schodołazami. Duży wybór. Widziałem jakiś za ok. 5000 PLN.
Wyglada to prosto na fotografii ale jak jest w rzeczywistosci? Trzeba by jednak chyba zobaczyc takie coś w działaniu. W Krakowie są chyba jakieś targi zwiazane z takim sprzętem.

Elzo 2010-02-15 19:02
e-mail
Tychy
woj.: śląskie

faktycznie fajne urządzenie dla kogoś kto już jeździ na wózku...Ciekawe czy wymaga dużo siły od osoby prowadzącej .Na filmie to wygląda bardzo prosto i lekko.
ania-rybka 2010-02-15 21:28
e-mail
Wrocław
woj.: dolnośląskie

Magda, Stwoarzyszenie może Ci dofinansować do 1 tys. zł, jeśli komisja uzna to za zasadne, i jeśli w puli przeznaczonej na pomoc są jeszcze środki. Trzeba złożyć specjalne podanie i jest trochę warunków do spełnienia (zdaje sie, że faktura na Stowarzyszenie). Gdybys się zdecydowała, to daj znać - podeślę Ci regulamin i 1-stronicowy formularz do wypełnienia.
Magda B 2010-02-22 21:18
e-mail
Kraków
woj.: małopolskie

Dziekuje Aniu za odpowiedz, ale okazalo sie, ze to nie jest takie "kolorowe" jak mogloby sie wydawac.
Okazalo sie, ze to nie jest 80% tylko DO 80%, ale nie wiecej niz 8,5 tys a przy nawet najtanszym schodolazie (16 tys) reszta jest dla nas kosmiczna suma. Druga ciemna strona tej historii jest czas oczekiwania - ok roku czasu:( Dowiadujemy sie jeszcze czy istnieje mozliwosc dofinansowania zakupu uzywanego sprzetu. Znalazlam ciekawa oferte spod Krakowa, nawiazalam kontakt z kobieta sprzedajaca.
Koziorozcu nie znalazlam zadnej informacji o tego typu targach w Krakowie, najblizsze byly na Slasku.
Jesli kogos interesuje to w marcu powinien byc ogloszony program przez PFRON umozliwiajacy zakup wozka elektrycznego za 1% wartosci (w zaleznosci od wersji, w zeszlym roku ok 160 zl) w przypadku naszych chorych wchodzi wersja ulatwiajaca prowadzenie wozka opiekunowi - w raczkach jest naped i hamulec.


Koziorożec 2010-02-22 22:23
e-mail
Toruń
woj.: kujawsko-pomorskie

Magdo byłaś na takiej stronie?
http://www.far.org.pl/forum/viewtopic.php?id=1024
Moze tam cos sie dowiesz?


Magda B 2010-02-22 22:51
e-mail
Kraków
woj.: małopolskie

Dzieki za info, bylam na tej stronie, rozmawialam z osobami dzialajacymi w FAR i pytalam o punkt sprzedazy sprzetu uzywanego w Krakowie okazalo sie, ze to juz jest nieaktualne (wpis z 2006 roku)
Bylam w stowarzyszeniu SM i wypozyczalni na dunajewskiego, dzwonilam do dalej oddalonych. Nawet gdyby mieli taki sprzet na wypozyczeniu to jedynie dla mieszkancow powiatu, najwyzej wojewodztwa. A rodzice to juz inny region:((
Witek 2010-03-12 11:24

woj.: świętokrzyskie

Moze ktos napisze jak wygladaja procedury zwiazane z usuwaniem barier architektonicznych w wewnatrz budynku np. korytarz, łazienka, czy ktos z forumowiczow ma juz doswiadczenie w tym zakresie.
Ula 2010-03-12 13:51
e-mail

woj.: podlaskie

Pisemny wniosek o dofinansowanie likwidacji barier funkcjonalnych osoba niepełnosprawna składa w powiatowym centrum pomocy rodzinie właściwym dla miejsca zamieszkania.

O dofinansowanie likwidacji barier architektonicznych mogą ubiegać się osoby niepełnosprawne, które mają trudności w poruszaniu się.

Dofinansowanie likwidacji poszczególnych barier przysługuje osobom niepełnosprawnym, które w ciągu trzech lat przed złożeniem wniosku nie uzyskały dofinansowania ze środków Funduszu,
Wysokość dofinansowania likwidacji barier funkcjonalnych wynosi do 80% kosztów przedsięwzięcia, nie więcej jednak niż do wysokości piętnastokrotnego przeciętnego wynagrodzenia (tj. nie więcej niż 34048,95 wg stanu na dzień 10 listopada 2004r.).
Szczegóły w linku, sporo czytania.
http://www.idn.org.pl/sonnszz/bariery_zal2.htm

Przedmiotem dofinansowania ze środków PFRON dla osoby niepełnosprawnej w jej miejscu zamieszkania może być:

Grupa I

Osoby z koniecznością poruszania się na wózku inwalidzkim,

Zamiana mieszkania na inne o podobnej powierzchni (z kondygnacji wyższej na parter), wymagające małego przystosowania celem udostępnienia dla wnioskodawcy łącznie z udokumentowanymi kosztami przeprowadzki.

Realizacja pochylni i podjazdów umożliwiających samodzielne opuszczenie i powrót do miejsca zamieszkania.

Podnośniki, platformy schodowe, transportery schodowe, windy przyścienne i inne urządzenia do transportu pionowego.

Adaptacja i modernizacja mieszkania, w tym kuchni, WC i łazienki w celu samodzielnego funkcjonowania.

Oporęczowanie ciągów komunikacyjnych, WC i łazienek w mieszkaniu.

Likwidacja progów i zróżnicowanych poziomów posadzek w pomieszczeniach.

Dostosowanie otworów drzwiowych do potrzeb wnioskodawcy.

Dostosowanie stolarki okiennej do samodzielnej obsługi przez wnioskodawcę zamieszkującego z inną osobą niepełnosprawną lub samotnie.

Posadzki antypoślizgowe.

Montaż automatycznych drzwi do garażu dla wnioskodawcy w mieszkaniach osób niepełnosprawnych zamieszkujących z inną osobą niepełnosprawną lub samotnie.

Przystosowanie wyposażenia kuchni w urządzenie do samodzielnej obsługi, w tym:

niskie blaty z możliwością wjazdu wózkiem pod blat,

instalowanie gniazd wtykowych i wyłączników w strefie dostępnej dla osoby siedzącej.

Montaż telefonu i faxu.
Wiem, że Tobie chodzi bardziej jak wygląda to od strony praktycznej.





Witek 2010-03-12 19:32

woj.: świętokrzyskie

osoba niepelnosprawna(zona) takiego wniosku nie zlozy poniewaz:juz nie pisze, nie mowi i ledwo co chodzi
Magda B 2010-03-12 19:40
e-mail
Kraków
woj.: małopolskie

Ula tak masz racje z tym wszystkim, ale jak przyjdzie co do czego to nie jest to takie kolorowe. Trzeba sie duzo nachodzic i nakombinowac, zeby dostac to co sie nalezy.
Doswiadczylismy to teraz starajac sie o schodolaz o czym pisalalm wyzej
Iza 2010-03-12 21:53
Tarnów
woj.: małopolskie

Witku nie wiem jak jest w innych urzedach i jak jest akurat w przypadku uzyskania pomocy z PCPR, ale jesli nie zapomnę to zadzwonię w poniedziałek do naszego PCPR i sie dowiem, ale:
w moim wydziale wydajemy karty dla osób niepełnosprawnych i nie robimy zadnego problemu jesli przychodzi z wnioskiem ktoś z rodziny.
chcemy tylko pismne upowaznienie, bez żadnych poswiadczen, ot napisane zwyczajnie na kartce papieru.
Mozna cos takiego napisać samemu. Podpisać powinna rzecz jasna zona. Piszesz ze nie pisze już.
nie jest w stanie nawet złozyć podpisu?
choćby krzyzyka?
jeśli jest tak źle ( bo przecież moze juz byc tak źle), czy nie powinieneś sie postarać o pełnomocnictwo notarialne?
myslę ze w przypadku naszych chorych powinnismy jednak postarać sie o takie pełnomocnictwa do załatwiania wszystkich spraw.
Witku spróbuje zadzwonić do Pani z PCPR , powiem jak wyglada sytuacja z Twoją zoną.
Moze coś doradzą.
Jurek II 2010-03-13 15:03

woj.: dolnośląskie

Pełnomocnictwo notarialne, które proponuje Iza, też wymaga podpisu osoby upoważniającej. W tym przypadku mogą być również problemy. W dość odległym czasie kiedy żyrowałem synowi zaciąganie kredytu i z racji wspólnoty majątkowej musiała również złożyć swój podpis małżonka, notariusz zakwestionował jej poczytalność. W tym konkretnym przypadku lekarz prowadzący wystawił jeszcze, ale już z oporami zaświadczenie, które notariusz uznał. Musiałem jednak do przyszłych spraw urzędowych przeprowadzić procedurę ubezwłasnowolnienia małżonki, które pozwala na występowanie w nich w swoim i jej imieniu.
Gdyby kogoś interesowało jak przebiega taka procedura gotów jestem swoją wypowiedź uzupełnić.
powrót na forum   poprzedni wątek | następny wątek  
 
Aby dodać odpowiedź do tego tematu, należy wypełnić poniższy formularz:
Autor odpowiedzi:
Miejscowość (opcjonalnie):
Województwo:
Adres e-mail (opcjonalnie):
Ikonka odpowiedzi:                     
Tytuł:
Twoja odpowiedź:
Kod:    Przepisz kod: